Blog |Kubuś puchatek |katalog
trendy.wydarzeniadlaniej.com

„— Samotnie
Pytanie zabrzmiało bardzo podejrzliwie, dlatego Karol nie odpowiedział na nie, tylko wzruszył ramionami.
— Uspokój wreszcie swych towarzyszy, oni się kłócą, a w ten sposób nie dojdziemy do żadnego rozsądnego końca.
Istotnie, z wnętrza dyliżansowej budy dobiegał gwar podnieconych głosów, a i na górze wszczął się spór między trzema pasażerami. Jedynymi, którzy zachowali spokój, był woźnica i jego pomocnik. Jeden ćmił fajeczkę, drugi zapalił cygaro, najprawdopodobniej otrzymane od hojnego właściciela saloonu w Custer City.
— Panie i panowie! — powtórzył swą tyradę Carty. — Proszę o chwilę ciszy!
Usłuchali go, a gdy głosy zamilkły, dodał
— Proponuję, żeby wszyscy wysiedli.
— To tylko strata czasu. Po co
— Dla rozprostowania kości. Nie Będziemy głosować, kto jest za powrotem do Custer, a kto za jazdą do Laramie. Zgoda
— Możemy głosować w dyliżansie — zaproponowano z głębi budy, ale propozycja nie znalazła widać uznania większości, bo poczęto gramolić się poprzez wąski otwór drzwiczek. Pierwszy oczom Karola ukazał się pasażer tak chudy, że choć nie był wysoki, zdawał się przewyższać wszystkich. Wysiadł. Karol zauważył, że niezbyt pewnie.
— Oto nasz wybawca! — zawołał chudy pasażer gromko, głosem nieco ochrypłym, po“(7)


Świat według Ludwiczka |Belamy meble dziecięce |Dla gastronomii